Nasz 2019: założenie spółki w Bytomiu
Pierwszy rok różni się od wszystkich następnych tym, że nie ma jeszcze historii, na którą można się powołać, a jest za to lista spraw do załatwienia naraz. W 2019 roku założyłem w Bytomiu spółkę AGM JOB, która działa pod marką Integratalent. Wpis do KRS nastąpił 1 sierpnia, a 27 sierpnia dostaliśmy numer w rejestrze agencji zatrudnienia. Do grudnia zespół liczył cztery osoby, zamknęliśmy dwadzieścia rekrutacji i obsłużyliśmy sześciu klientów. To niewiele, ale za każdą z tych liczb stoi konkretna rozmowa, konkretne nazwisko i konkretna decyzja.
Nasze liczby w 2019
| Wskaźnik | 2019 |
|---|---|
| Zrealizowane rekrutacje | 20 |
| Klienci | 6 |
| Zespół | 4 |
| Biura | 1 (Bytom) |
Pierwsze zlecenia dotyczyły dwóch obszarów: finansów i IT. Firmy z Górnego Śląska szukały u nas głównych księgowych, kontrolerów finansowych, kierowników zespołów programistycznych i architektów rozwiązań. Nie było jeszcze działów ani podziału ról: cztery osoby robiły wszystko, od pierwszej rozmowy z klientem po umawianie spotkań z kandydatami i pilnowanie terminów. Ta wszechstronność męczyła, ale nauczyła nas, jak wygląda cały proces od środka.
Zanim zaczęliśmy działać na dobre, musieliśmy przejść przez formalności. Bez wpisu do rejestru agencji zatrudnienia nie wolno prowadzić tej działalności, więc pierwsze tygodnie poświęciliśmy na uporządkowanie zasad: jawne warunki współpracy, zgoda na przetwarzanie danych osobowych, żadnych opłat po stronie kandydata. Rynek pracy był wówczas bardzo napięty, bezrobocie w kraju utrzymywało się na rekordowo niskim poziomie, a dobrych specjalistów trzeba było szukać, zamiast czekać na zgłoszenia. W takich warunkach małe, uważne zespoły miały szansę wyróżnić się starannością.
Mała firma nie ma zasobów, żeby robić rzeczy byle jak. Może za to robić je uważnie, bo zna z imienia każdego klienta i każdego kandydata. W 2019 roku postanowiłem, że tej uwagi nie oddamy, kiedy urośniemy.
Rok zakończyliśmy skromnie, ale z kompletną podstawą: spółką, wpisem do rejestru, pierwszymi referencjami i zespołem, który wiedział, po co przychodzi do pracy. Nie przeczuwaliśmy, że już wiosną rynek na kilka tygodni zamilknie, a całą pracę trzeba będzie przenieść do sieci.